Gdy kocham to sprawiam ból
Gdy kocham to wbijam miecz
Gdy kocham to pragnę...
No właśnie, czego?
Co tak naprawdę jest motywem przewodnim w miłości kobiet, które po prostu są uczuciowymi kalekami?
Zwykłe pożądanie? Strach przed samotnością? A może po prostu zwykła ludzka ciekawośc i chęc zabawy?
Nie mam zielonego pojęcia.
Dane mi będzie się tego dowiedziec, gdy w koncu przekroczę granice..hmm...
Jestem suką hell yeah!
Albo zwykłą przedstawicielką płci pięknej
Kur** ale ironia xD

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz