wtorek, 6 stycznia 2009

21.

Gdy tytułem są numery, nie musisz pisać notki w konkretnym temacie, chyba... Że tematem było by "Wszystko i nic" choć i w tym przypadku musisz się dostosować do tematu i nie pisać nic sensownego, konkretnego.

Łatwo pogubić się, odnaleźć notki na temat, który nas najbardziej w danej chwili interesuje, no chyba, iż drogi czytelniku masz umysł ścisły. Choć i on nic nie pomoże gdy nie znasz treści zadania, o formule nie wspominając...

4 komentarze:

Paweł Wajlonis pisze...

Muszę stwierdzić, ze z niekłamaną radością, przeradzającą się później w spore zainteresowanie, odnotowałem aktualizację Misy na zakazane owoce. Co prawda tematyka ostatniej aktualizacji trochę dziwi, trochę zastanawia... ale - tym lepiej. Cieszę się, że droga autorka powraca do blogowania :)

Misa pisze...

Tym gorzej dla twojej psychiki^^ lecz... Tematyka tej notki trochę Ciebie dziwi? Otóż jest ona bardzo podobna do jednej z twoich ostatnich aktualizacji, również o blogu. Tyle, że nie skupiłam się na częstotliwości jego odwiedzin, lecz na jego kompozycji^^

Paweł Wajlonis pisze...

Czyli krytyka była skierowana w stronę autora, a nie czytelników. A mi na to moja megalomania nie pozwoliła :D

Misa pisze...

Może to i lepiej^^ Przynajmniej szanse na to, że popadniesz w stan wszechobecnej depresji, lub jak kto woli emonastawienia, są... hmm... O WIELE niższe xD